Właściciele nieruchomości, przez które przebiegają linie energetyczne lub na których stoją słupy elektroenergetyczne, mogą ubiegać się o odszkodowanie nie tylko przed sądem cywilnym. W określonych przypadkach skuteczniejszą opcją jest tryb administracyjny – postępowanie przed starostą, zakończone decyzją ustalającą wysokość odszkodowania.
Warunkiem jest istnienie decyzji administracyjnej, która w przeszłości ograniczyła prawo własności nieruchomości na rzecz inwestora.

Stara i nowa podstawa prawna
Obecną podstawę stanowi art. 124 w zw. z art. 128 ust. 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Tożsame rozwiązanie przewidywał jednak już art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości – przepis, na podstawie którego wydawano decyzje zezwalające na budowę infrastruktury przesyłowej przez prywatne działki przez większą część okresu PRL.
Sądy administracyjne konsekwentnie przyjmują, że roszczenia odszkodowawcze wynikające z tamtych decyzji nie ulegają przedawnieniu i mogą być skutecznie dochodzone dziś. Jeśli odszkodowanie nie zostało wówczas wypłacone – a w praktyce najczęściej nie było – właściciel lub jego następcy prawni mogą złożyć wniosek do starosty.
Bezkosztowość postępowania, ale brak dodatkowych roszczeń za czas bezumowny
Postępowanie administracyjne nie wiąże się dla wnioskodawcy z żadnymi kosztami – koszty operatu szacunkowego ponosi organ lub inwestor. To istotna zaleta w porównaniu z procesem cywilnym.
Wybór tej drogi ma jednak poważny skutek uboczny.
Zgodnie z uchwałą składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 8 kwietnia 2014 r. (III CZP 87/13) decyzja wydana na podstawie art. 35 ustawy z 1958 r. stanowi tytuł prawny do korzystania z nieruchomości przez przedsiębiorcę przesyłowego. Wyklucza to możliwość dochodzenia od niego wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z gruntu – niezależnie od tego, jak długo infrastruktura stoi na działce.
Masz słupy, kable lub rury na swojej działce? Sprawdź, co przełomowy wyrok TK może oznaczać dla Twoich praw i możliwości uzyskania wynagrodzenia.
Co to oznacza w praktyce?
Tryb administracyjny może być realną i bezkosztową ścieżką odzyskania odszkodowania za infrastrukturę energetyczną – również tę posadowioną na podstawie decyzji sprzed kilkudziesięciu lat. Kluczowe jest jednak wcześniejsze ustalenie, czy decyzja administracyjna faktycznie istnieje i jaka jest relacja między potencjalnym odszkodowaniem administracyjnym a roszczeniami cywilnymi. Oba tryby się wykluczają, a wybór nieodpowiedniego może oznaczać przegraną i narażenie się na koszty.
Doświadczenie pokazuje, że odpowiedzi uzyskiwane od przedsiębiorców przesyłowych bywają niepełne lub wymijające – a właściwie postawione pytania mają tu kluczowe znaczenie.
Jeśli chcesz omówić swoją sprawę, zapraszam do kontaktu.
Jakub Żak
adwokat
***
Skutki nowelizacji KPA w praktyce – analiza wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie (I C 621/25)
Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie (I C 621/25).
W poprzednich postach na blogu informowałem już o niektórych skutkach nowelizacji Kodeksu Postępowania Administracyjnego, która nie tylko wprowadziła ograniczenie czasowe na stwierdzenie nieważności decyzji, ale także w praktyce umorzyła setki postępowań będących w toku.
Efektem tego ustawodawstwa jest brak możliwości uzyskania tzw. „prejudykatu”, a więc decyzji potwierdzającej naruszenie prawa przy przejęciu nieruchomości [Czytaj dalej…]


{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }